- Ja wcale nie mam ojca Nigdy
„— Ja wcale nie mam ojca. Nigdy ojca nie miałam. Uciekł od nas. Mam mamę. Pamię tam, jak zaczęłam chodzić, mama wzięła mnie za rękę i zaprowadziła do sierocińca. Zamie rzam zostać słynną śpiewaczką.
Jinny Love zaczęła mocno chrząkać i to uratowało Ninę. I zaraz ta sama Jinny Love, rozgrzebując rękami zamek z piasku i udając, że nic nie słyszała, wykazała dobroć swojego serca. Nina walnęła Jinny Love pięścią w głowę. Jak piękne, jak rozpalone były jej włosy! Niczym gorące, roztopione nitki szkła. Nina podniosła nogę i kopnęła piaskowy zamek. Zastanawiała się przez sekundę nad tym, czy głowa Jinny Love rozprysłaby się z taką samą łatwością. Nie warto próbować! A zresztą, co można wiedzieć o cudzej głowie
— Cha, cha, cha! — wrzasnęła Jinny Lovu i zaczęła oddawać cios po ciosie.
Przez chwilę mocowały się z sobą, turlały się i tarmosiły. Potem runęły na piasek i wy ciągnięte na wznak wpatrywały się w niebo, na którym rosła powoli biała, strzelista wie ża chmur.
Po chwili coś poruszyło się to Easter wkła dała do ust kawałek trzciny, pociętej jeszcze za czasów skonfiskowanego noża. Z kieszeni spódnicy wydobyła dużą zapałkę kuchenną, zapaliła i zaczęła kurzyć.
Dziewczęta uniosły się na łokciach i zaczęły ię w nią wpatrywać z nowym zainteresowaniem.“(7)
<<<< Wiemy też że ustrój
| Theo przetarł ręką >>>>